Występ kapeli Farben Lehre w klubie u Bazyla (Poznań) podczas tegorocznej trasy Punky Reggae Live ’19. Zespół jest organizatorem corocznych koncertów Punky Reggae Live, które zostały zapoczątkowane w 2004 r. Tym razem u boku Faben Lehre wystąpili: ETA, Gutek oraz Closterkeller. „Farbeni” wystąpili w składzie: Wojciech Wojda (wokal), Konrad Wojda (gitara), Filip Grodzicki (gitara basowa), Gerard Klawe (perkusja).

Wojciech Wojda to oczywiście jeden z założycieli zespołu, który powstał w Płocku w 1986 r. Jego młodszy brat – Konrad, od 1999 r. w zespole jako gitarzysta to wcześniej wokalista płockiej formacji Strajk (początkowo występującym jako Uśmiechnięta Kromka Chleba). Polecam zwłaszcza odsłuchać kawałki „PKP” (alternatywny tytuł „PKP życzy miłej podróży”) oraz „Moja kariera”, czyli krajowy melodyjny punk z pierwszej połowy lat 90.

Gerard Klawe związany z kapelą od 2017. Wcześniej przez ponad 13 lat związany z grupą Closterkeller (w latach 1997-2006 oraz 2011-2013), a także znanymi zespołami wywodzącymi się ze sceny łódzkiej – Power of Trinity, Moskwa i Rezerwat. Z tym ostatnim zespołem nagrał w 1987 r. album „Serce”, który obfitował w ciekawe kawałki jak choćby „Zaopiekuj się mną”. Najmłodszy wiekiem  Filip Grodzicki  w zespole występuje od 1999 r. i wywodzi się z płockiej kapeli Podwórkowi Chuligani gdzie był wokalistą.

Setlista podczas występu bez większych zaskoczeń. Na pewno sporym pozytywem koncertu było wykonanie „Anioły i Demony” wraz z Gutkiem, który wraz ze swoim projektem muzycznym uczestniczy w tegorocznej trasie Punky Reggae.

Farben Lehre

Farben Lehre

Gerard Klawe

Gerard Klawe

Farben Lehre Filip Grodzicki

Filip Grodzicki

Konrad Wojda Farben Lehre

Konrad Wojda

Wojciech Wojda

Wojciech Wojda

Poprzedni raz na Punky Reggae Live z Farben Lehre na czele, byłem w październiku 2011 r. Wydarzenie było zorganizowane w nieaktywnym od kilku lat klubie Eskulap. Pierwszy nasuwający się wniosek obserwując koncert tegorocznej trasy Punky Reggae Live to wymiana pokoleniowa jaka nastąpiła. Już nie studenci dominują wśród liczącej kilkaset osób publiczności (ok. 400), a ludzie po 30-stce, a nawet wyżej. Z drugiej strony, na koncercie sprzed 8 lat wystąpił także Kamil Bednarek z zespołem Starguard Muffin i to on był magnesem przyciągającym młodszych słuchaczy.