Koncerciki 2018

Pierwszy koncert roku 2018 to wizyta w 19 stycznia w poznańskim klubie „Pod Minogą”. Oświetlenie koncertowe było bardzo słabe, charakterystyczne dla małych, klubowych lokali – na scenie kapela Made In Poland z Michałem Migoniem na wokalu. Koncert piwny – brak zdjęć. Zatem pierwsze zdjęcia koncertowe powstały dopiero 2 miesiące później podczas samochodowej wycieczki do Ostrowa Wielkopolskiego na występ grupy Julia Marcell TrioJulia Marcell. Prócz tytułowej artystki na scenie pojawiły się również: Anna Prokopczuk oraz Gosia Dryjańska (związana z wrocławskim elektronicznym duetem Oxford Drama). Miejscem widowiska była mała scena Ostrowskiego Centrum Kultury. Nazwa „mała” powodowała pewne obawy związane z optymalnym do fotografii koncertowej światłem, ale jak się okazało były to obawty całkowicie niesłuszne. Obiekt po kapitalnym remoncie doskonale nadaje się do kameralnych koncertów. Występowi towarzyszyło stonowane, ale całkiem przyzwoite do fotografii światło. Koncert był biletowany, ale ze względu na jego kameralność udało się działać bez oficjalnej akredytacji foto.

koncert KSU

W maju licznie rozpoczęły się w całym kraju imprezy plenerowe oraz imprezy studenckie w związane z juwenaliami. Na scenie rzeszowskich juwenaliów ’18 [11.05.2018] miały pojawić się m.in. KSU, a parę godzin później KULT. Po cichu liczyłem na wspólny występ Kazika razem z kapelą z Ustrzyk, tak jak miało to miejsce choćby na Piastonaliach ’10 w Opolu. Niestety Kazik skupił się wyłącznie na koncercie swojego zespołu i mimo moich nadziei nie pojawił gościnnie u zaprzyjaźnionej kapeli. Dzięki akredytacji fotograficznej można było działać zespół z fosy, ale przy ograniczeniu do tylko 2 pierwszych utworów. Potem wkraczała ochrona i wycofywała fotografów na boki (mogli zostać nieliczni tylko fotografowie „VIP”, którzy zawodowo współpracowali z zespołami lub organizatorami imprezy). Podczas występu zespołu KSU jako pierwsze poleciały „Rozbity dzban” oraz „Liban”, ale szczerze przyznam, że udało mi się przecisnąć bliżej sceny jeszcze podczas innych utworów, kiedy ochrona zajęta była zawijaniem fanów którzy wprost „bodysurfingu” lądowali w fosie. Dzięki temu udało mi się „uratować” paroma przyzwoitymi fotkami (te zrobione „legalnie” podczas pierwszych 2 kawałków wyszły stosunkowo słabo). Koncert KSU był podobny do poprzednich na jakich byłem, wadą zespołu jest, że nie wplata innych, rzadziej wykonywanych utworów do swojego koncertowego repertuaru, głównie wykonując za każdym razem te same kawałki. In plus to obecność artystów akustycznych. Następny po KSU juwenaliowy występ grupy ENEJ potraktowałem jako przerwę na kiełbasę & piwo, nie robiąc ani jednego zdjęcia i oczekując na wspomniany KULT.

KULT KONCERT

Koncert grupy Kazika Staszewskiego wzbudził nieco inne odczucia pod względem setlisty. KULT w  pełni korzysta ze swojego szerokiego repertuaru i na rzeszowskim koncercie można było usłyszeć rzadziej grane kawałki. Pojawiły się choćby: „Studenci”, Czekając Na Królestwo J.H.W.H.” czy „Wspaniała nowina”. Wydawało się, że sporej wielkości scena na rzeszowskich juwenaliach i profesjonalnie zainstalowane oświetlenie stworzy dobre warunki do fotografowania. O ile fotorelacja z KSU wyszła nawet nieźle, to z występem KULTU pojawił się problem ze światłem na scenie. Podczas pierwszych 2 utworów (wcale niekrótkich bo były to: „Wspaniała nowina”, „Dziewczyna bez zęba na przedzie”) zapanowało czerwone, mało ciekawe do fotografii koncertowej światło. Dopiero później, gdy nie było już możliwości wejścia do fosy, oświetlenie zyskało inne barwy i stało się bardziej optymalne.

Nocny Kochanek koncert

Następny dzień po wizycie w Rzeszowie wróciłem do Poznania na Polibuda Open Air ’18 [12.05.2018] zorganizowany przy Politechnice Poznańskiej. Tam na scenie występowały m.in. zespoły Snow Blind i  SiQ, a po nim gwóźdź programu – Nocny Kochanek. Zespół SiQ oprócz własnego repertuary przedstawił covery Maanamu i amerykańskiej grupy B52’s (utwór „Love shack”). Podkreślę świetną organizację koncertów na polibudzie, kontakt z organizatorami czy ochronę na poziomie. Akredytacja pozwalała działać fotograficznie na 3 kawałkach Nocnego Kochanka. SiQ i reszta zespołów bez żadnych ograniczeń. Bardzo dobre oświetlenie sceny pozwoliło zrobić zapas przyzwoitych zdjęć koncertowych.

Pierwszy czerwcowy weekend to koncerty w ramach Dni Czempinia ’18 [01.06.2018], na których pojawił się m.in. poznański zespoł CiabattaCiabatta zespół. Występ został podzielony na dwie części – wszystko przez gwałtowną ulewę, która przerwała koncert na ponad godzinę. Zespół wrócił po przerwie wymuszonej przez deszcz i wśród nielicznej publiczności (więcej niż słuchaczy było muzyków i załogi technicznej) dokończył koncert, ale niestety z bardzo okrojonym repertuarem (nie zagrano „Resoraka”). 

W Warszawie z okazji otwartej Akademii Sztuk Pięknych [08.06.2018], na dziedzińcu uczelni odbyły się dwa ciekawe koncerty. Pierwszy występ dał gdański zespół Free Games for May. Z warszawską uczelnią związana jest jego wokalistka Hania Went. Po krótkiej przerwie technicznej, podczas której z głośników poleciała Brygada Kryzys, na scenie pojawił się wyczekiwany przeze mnie zespół MioodSzaweł MiooD. „Nasza muzyka nawiązuje do dobrych korzeniu rock and rolla – czyli na luzie i bez spiny” – mówił wokalista Szaweł Płóciennik w wywiadzie dla Teleekspressu w 2015 r. Podczas warszawskiego koncertu fenomenalnie wypadł mój ulubiony kawałek „Jak zrozumieć świat”, którego tekstu autorem jest ojciec muzyków – Konrad Januszek, zaangażowany w zespole 52UM.

Występ stworzył bardzo dobre warunki do fotografii i rejestracji video, chociaż można ulec wrażeniu że scena momentami była zbyt zadymiona. Prócz własnego repertuaru zespół Miood zagrał utwór „Rebel” w hołdzie zmarłemu 3 czerwca Robertowi Brylewskiemu, który również w tej konwencji z wokalem Płóciennika wypadł bardo dobrze. Ludzi pod sceną nie było zbyt wielu. Może 40-50 osób, w większości studenci zaprzyjaźnieni z muzykami (w szczytowym momencie w czymś co przypominało „pogo” były 3 osoby i pies). Niebiletowany koncert i otwarty dziedziniec spowodował, że w upalny dzień pod scenę dotarło żądnych kulturalnego widowiska kilku bezdomnych pałętających się po warszawskim starym mieście. Jeden biegał pod sceną cały koncert i domagał się zagrania Zenka Martyniuka;)

W połowie czerwca z okazji Dni Gminy Suchy Las ’18 miał miejsce niebiletowany koncert zespołu Akurat.Akurat zespół Niezły występ, na którym zaprezentowano 18 utworów, w tym 6 z nowej płyty cieszył się jednak mniejszą frekwencją niż późniejszy występ grupy BAJM z Beatą na czele, który był gwoździem programu tej imprezy. Jeszcze wcześniej, przed grupą Akurat występowali młodzieżowi artyści, niektórzy związani z gminą Suchy Las (przyległa do miasta Poznań).

W połowie czerwca dostałem cynk, że na Dino Top Festiwal ’18 na koncercie Małgorzaty Ostrowskiej [23.06.2018] pojawi się gość specjalny w postaci Eugeniusza Olejarczyka, wokalisty i lidera KSU. Dotychczas śpiewanie w tym duecie miało miejsce dwa razy. Było to w Ustrzykach w ramach XXX-lecia zespołu [22.08.2008] i Puszczykowo „Rockowe pożegnanie lata” [14.09.2008] (byłem tylko na tym drugim).

Podczas gościnnego występu zaprezentowano dwa utwory, które są grane na każdym koncercie KSU. Bardzo fajnie wypadły „Moje Bieszczady” zaśpiewane wspólnie przez Małgorzatę Ostrowską i Eugeniusza „Siczkę” Olejarczyka, przy znacznym udziale muzyków z grupy Matragona (flet i skrzypce). Nieco mniej udana była wersja „1944” („w okopie”), która jednak na dwa wokale, która brzmiała zbyt popowoOstrowska KSU. Sam koncert Małgorzaty Ostrowskiej [23.06.2018], który w sobotę był gwoździem programu, przyciągnął dużo większą publiczność, niż odbywający się parę godzin wcześniej występ zespołu Cree z Sebastianem Riedlem na wokalu. Podczas koncertu piosenkarka wykonywała utwory ze swoich solowych płyt jak i kultowe dla lat ’80 kawałki, które powstały gdy była jeszcze wokalistką grupy Lombard. Ponadto artystka odśpiewała zagraniczne covery – pojawił się „Venus” z repertuaru holenderskiej grupy Shocking Blue czy „Smells Like Teen Spirit” Nirvany. Jak dla mnie to jednak najciekawiej wypadł klawiszowiec Bartosz Melosik, który bardzo fajnie wykonał „Fly Away” Lenny’ego Krawitz’a. Kilka słów o samym festiwalu, którego miejscem był Sędziszow Małopolski, stosunkowo niewielkie miasto położone około 25 km na zachód od Rzeszowa. Gosia OstrowskaWydaje się, że Dino Top Festiwal ’18 mimo prężnych organizatorów i patronów medialnych jakimi były TVP Rzeszów czy Radio Rzeszów miał bardzo silną konkurencję. W Rzeszowie i okolicach podczas tego samego weekendu odbywało się wiele innych interesujących imprez muzycznych. Wymienić tu należy przede wszystkim festiwal ‚Stadion Kultury’ z licznymi koncertami, wystawami i warsztatami oraz atrakcjami dla dzieci. Na scenie znane zespoły krajowe i zagraniczne. Niedaleko miasta odbywał się też biletowany „Giorre Rock Grill Ernestówka” z przeglądem zespołów oraz występem Farben Lehre. Można wspomnieć jeszcze o pierwszym od dłuższego czasu koncercie grupy RSC podczas dni Kańczugi. Wobec powyższego nic dziwnego, że impreza w Sędziszowie przyciągnęła głównie autochtonów.

zespol tabuKoniec czerwca to szczególny wysyp imprez z serii: „Powitanie lata”. Wybrałem się do Jarocina, gdzie miejscowy ośrodek kultury (JOK) od lat dba o ciekawe imprezy muzyczne. Na niebiletowany koncert zaproszono cieszące się w ostatnich latach sporą popularnością TABU. Wcześniej jako support wystąpiła rodzima grupa Za Zu Zi, która w swego czasu nagrała utwór z Renatą Przemyk. Na Piątkowie udało mi się jeszcze zaliczyć także alternatywny koncert poznańskiego elektronicznego duetu RAT KRU. Niezwykle intensywnym miesiącem obfitującym w wyjazdy koncertowe był lipiec. W połowie miesiąca miała miejsce moja kolejna wizyta w stolicy, tym razem w klubie Chmury [14.07.2018]. Tam ciekawy koncert grupy Miood, na którym debiutowały kawałki z nowopowstającej płyty. Niestety w przeciwieństwie do poprzedniego koncertu plenerowego (na dziedzińcu ASP) światło i efekty były na niższym poziomie. Prócz grupy Miood na scenie pojawili się także Deraptors. Agnieszka SzpargałaNiespełna tydzień później w Poznaniu nad jeziorem Maltańskim wystąpiła Natalia Grosiak wraz ze swoją grupą Mikromusic. W kolejnej części miesiąca wizytowałem Trzciel, gdzie miała miejsce impreza skupiające klimaty punkowe. Na scenie Hey Ho! Ramona [21.07.2018] można było zobaczyć zespoły: Armia, PAST, Ivo Partizan (z burmistrzem Mogilna na gitarce), Alians (niezwykle mocny i energiczny koncert). Nieco eksperymentując i starając się dywersyfikować rodzaje zaliczanych muzycznych imprez postanowiłem zobaczyć coś z lżejszych klimatów. Celem był VII Wędrowny Przegląd Piosenki Polana w Janowicach Wielkich [28.07.2018] (koniec lipca – straszny upał). koncert LAO CHEPod kątem zdjęć trzeba podkreślić, że scena przeglądu była słabo oświetlona i tylko na jednolity biały kolor. Stąd zdjęcia wyszły dość monotonnie. Jak się później okazało był to jeden z ostatnich koncertów grupy Leniwiec z Agnieszką Szpargałą na wokalu. Z innych artystów ciekawie wypadł Marek Andrzejewski. Na początku sierpnia [03.08.2019] nad jeziorem Strzeszyńskim wystąpiło uwielbiane w Poznaniu Lao Che. Grupa była w drodze na festiwal Polandrock do Kostrzyna. 

W sierpniu miał miejsce kolejny deszczowy koncert Ciabatty [10.08.2018], tym razem na plaży w Śremie. Natomiast Romantycy Lekkich Obyczajów byli headlinerem lokalnego festiwalu Dobrze Rockująca Sobota w Opalenicy [11.08.2018]. dziarek KSUNastępnie wybrałem się do Środy Wielkopolskiej na niebiletowany koncert grupy Strachy Na Lachy [15.08.2018], który był zorganizowany z okazji Dni Powiatu Średzkiego i przyciągnął kilka tysięcy słuchaczy. Clou wakacyjnego harmonogramu koncertowego był szeroko relacjonowany fotograficznie na tejże stronie występ uświetniający 40-lecie KSU, który został zorganizowany na bocznej płycie stadionu w Ustrzykach Dolnych. OczybaszkiPod koniec miesiąca wizyta zadecydowałem odwiedzić Prusim (koło Międzychodu), gdzie na scenie zainstalowanej nad brzegiem jeziora Kuchennego odbył się Olandia Etno Festiwal. Na nim pojawiły się m.in. Oczybaszki [25.08.2018]. Po drodze zahaczyłem jeszcze festiwal Blusowo zaliczając koncert Francis Tuan. Występ też miał miejsce nad jeziorem – tym razem Lusowskim. 

Na początku września na poznańskich Łęgach Dębińskich odbywały się koncerty w ramach Dni Pyrlandii. Na nich wystąpił poznański zespół Krambabula z Wiolą Kruk na wokalu.Zróżnicowana pod względem środków transportu była droga do pokonania na udany koncert grupy Radioaktywny Świat [08.09.2018]. Przy dotarciu do Jabłonny (tej niedaleko Legionowa) oprócz pociągu ekspresowego i regionalnego wykorzystałem komunikację miejską, a sporą część trasy pokonałem „z buta”. Akredytację dostałem od samego zespołu przed koncertem (dzięki za zaufanie!).Radioaktywny Świat
Występ, który został przerwany przez obfite opady deszczu odbył się nieopodal pałacu Polskiej Akademii Nauk, który pojawiał się w filmie Juliusza Machulskiego „Superprodukcja”. Trzeba zaznaczyć, że to był przedostatni występ zespołu Radioaktywny Świat w 2018 r., a w kolejnym roku aktywność koncertowa grupy znacząco zmalała. W trakcie zdjęć w fotograficznej fosie rozbawiła mnie pani z ochrony mówiąc: „Wiesz, że w trakcie koncertu ENEJ, nie będziesz mógł robić stąd zdjęć?”. Jadąc do Jabłonny dwoma pociągami te 330 km w jedną stronę przez głowę nie przeszło mi nawet, że zostanę na ich koncercie (ze względu na burzę się i tak nie odbył).

W połowie miesiąca w toruńskim klubie muzycznym Lizard King wystąpiła warszawska grupa Komety [13.09.2018]. Ten klubowy koncert był darmowy, ale pomimo to nie przyciągnął wielkich tłumów słuchaczy. Zespół KOMETYWrzesień to znowu występ KSU wraz ze wsparciem Orkiestry Wielkiej Góry Matragona[22.09.2018]. Tym razem lokalizacją występu plenerowego legendy polskiego punka było miasto z odczuwalną rockową tożsamością – Jarocin. Koncert odbył się na terenie jednostki wojskowej – i co istotne, utwór „1944” został zagrany. Ważną imprezą jesienną było zaliczenie warszawskiego Róbrege, podczas którego na scenie pojawił się Mirek Szatkowskie z grupy Kryzys. Wokalista wykonał gościnnie dwa utwory. Na początku października w poznańskim Blue Note miał miejsce występ Lecha Janerki wraz z zespołem. Wyprzedane dużo wcześniej bilety i pełna sala dopełniły klimatyczną atmosferę występu. In minus można ocenić monotonne oświetlenie. Pod względem zdjęć koncertowych jedno z gorszych podczas tegorocznych koncertów. Kilka dni później w Swarzędzu w sali lokalnego ośrodka kultury pojawiła się Renata Przemyk. Tam oprawa świetlna to już zupełnie inny poziom, ale nie było aż tyle pozytywnej energii.

Mirek SzatkowskiListopad to poznańskie występy zespołów, które doczekały się już wcześniej w tym roku relacji zdjęciowych na stronie. Na Między Narodowych Targach poznańskich związku z imprezą wystąpił zespół Akurat, a na skupiających kilka tysięcy osób imieninach ulicy Św. Marcin pojawiło się posiadające wielu fanów w Poznaniu Lao Che. Zwieńczeniem koncertowych wyjazdów w 2018 r. była kolejowa wycieczka do Legnicy na okazjonalny koncert grupy Maria Nefeli, na którym oprócz fotografii koncertowej rozpocząłem eksperymenty w tworzeniu krótkich relacji video. Ze względu na kryteria towarzyskie, muzyczne oraz ewentualne przygody na trasie, do najbardziej udanych wyjazdów koncertowych zaliczam: Miood ASP, KSU (40-lecie) Radioaktywny Świat i Róbrege. 

Fotograficzne koncerty w 2018 r. wraz z pełnymi datami: 

● Ostrów Wielkopolski [19.01.2018] – Julia Marcell Trio
● Rzeszów  Juwenalia Rzeszowskie [11.05.2018] – KULT, KSU
● Poznań  Polibuda Open Air [12.05.2018] – m.in. SIQ, Nocny Kochanek
● Czempiń  Dni Czempinia [01.06.2018] – Ciabatta
● Warszawa  Akademia Otwarta ASP [08.06.2018] –  Miood, Free Games of May
● Suchy Las – Dni Gminy Suchy Las [16.06.2018] – Akurat
● Sędziszów Małopolski  Dino Top Festiwal [23.06.2018] – Małgorzata Ostrowska & Eugeniusz Olejarczyk
● Jarocin  Powitanie Lata [29.06.2018] –  Za Zu Zi, Tabu
● Warszawa [15.07.2018] Miood, Deraptors
● Poznań  #NaFalach [20.07.2018] Mikromusic
● Trzciel  Hey Ho Ramona [21.07.2018] – m.in. Armia, PAST, Ivo Partizan, Alians
● Janowice Dolne  Przegląd Piosenki Polana [28.07.2018] – m.in. Leniwiec
● Poznań  #NaFalach [03.08.2018] – Lao Che
● Śrem [10.08.2018] – Ciabatta
● Opalenica  Dobrze Rockująca Sobota [11.08.2018] – m.in. Romantycy Lekkich Obyczajów, DiscoPogo
● Środa Wielkopolska  Dni Powiatu Średzkiego [15.08.2018] – Strachy Na Lachy
● Ustrzyki Dolne  40-lecie KSU [18.08.2018] – KSU
● Lusowo – Blusowo [25.08.2018] – Francis Tuan
● Prusim – Olandia Etno Festiwal [25.08.2018] – m.in. Huraban, Oczybaszki, Żmij
● Poznań  Dni Pyrlandii [02.09.2018] – Krambabula
● Jabłonna  Dni Gminy Jabłonna [08.09.2018] – Radioaktywny Świat
● Toruń [13.09.2018] – Komety
● Jarocin  Patriot Rock [22.09.2018] – KSU, Matragona
● Warszawa  Róbrege [29.09.2018] – m.in. Izrael, Armia, Mirek Szatkowski
● Poznań [05.10.2018] – Lech Janerka
● Swarzędz [07.10.2018] – Renata Przemyk

● Legnica [14.12.2018] – Maria Nefeli, Zielony Groszek